Artykuy

mier Nigeryjczyka

Wedug mnie sprawa wygldaa tak: biedni policjanci przemykali si strachliwie wrd tumu rozwrzeszczanej, czarnej dziczy. W pewnej chwili Nigeryjczyk podbieg do jednego z policjantw, kopn go w jaja, otworzy jego kabur, wyrwa z niej pistolet i strzeli. Chcia oczywicie strzeli do policjanta – to przecie jasne, kady czarnuch tylko marzy, eby zastrzeli biednego policjancika – poniewa jednak nie by obyty z broni, wic nie wiedzia z ktrej strony wylatuje kula i trzyma pistolet na odwrt. I stao si to co si stao. Kula trafia go w brzuch i agresywny Nigeryjczyk sam wymierzy sobie sprawiedliwo.

A strach pomyle, e tak niewiele brakowao, a dzielny policjant by zgin. e do tego nie doszo, sprawi albo przypadek, albo, co bardziej prawdopodobne, rka Boa, ktra zawsze ingeruje w takich momentach na korzy nas, nadludzi. Nie na darmo si mwi „czowiek strzela, pan Bg kule nosi?. Oczywicie okrelenie ?czowiek? w przypadku czarnucha jest mocno przesadzone, ale niech tam. Oburzenie budzi fakt, e policjant, ktry omal nie zgin na subie, musi si teraz tumaczy i nie dosta jeszcze orderu za odwag.

A tak serio: Byem kiedy przypadkowym wiadkiem podobnego „robienia porzdku” na stadionie przez policjantw, i chocia wtedy obeszo si bez strzelania do kolorowych, to jednak brutalno, chamstwo i agresywno policjantw byy poraajce. Czy pamitacie z ?Huckleberry Finna? ten genialny dialog midzy cioci Sally a Huckiem o katastrofie na statku parowym? Huck (udajcy w tej scenie Sida Sawyera, modszego brata Tomka) tumaczy dlaczego przyjecha na farm Cioci i Wujka kilka dni pniej ni si go spodziewano:

– Wybucho nam co i wyrwao tok.

– Wielki Boe! Ranio kogo?

– Nie, prosz pani. Tylko zabio jednego murzyna.

– Wielkie szczcie, bo czasem taki tok potrafi zrani czowieka.

Chyba niewiele poszlimy do przodu od tamtych czasw gdy Huck musia wykrada murzyna aby go uwolni. A moe poszlimy do tylu? Na forach internetowych ju pojawiy si wpisy w rodzaju: ?To bardzo dobrze, e go zastrzelono?. ?Brawo policja!? ?A co on robi w Polsce!? Oszukiwa! Sprzedawa podrbki!? ?Nieuczciwy czarnuch!?

Ciekawe swoj drog, czy te korporacje, ktrych podrbki sprzedawa ?nieuczciwy czarnuch?, same nikogo nie oszukuj? Bo z tego co wiem to wikszo korporacji:

– Testuje swoje produkty na zwierztach, powodujc u nich niewyobraalne dla nas cierpienia.

– Niszczy rodowisko – przyczynia si do zatrucia atmosfery, do wycinki lasw, do zamiecenia planety odpadami, opakowaniami, wyciekami.

– Zmiata z rynku mniejsze firmy, powodujc bankructwa, zuboenie, czasem przyczyniajc si porednio do samobjstw.

– Eksploatuje bezlitonie nie tylko zwierzta, roliny i zasoby mineralne planety, lecz rwnie wasnych pracownikw, zmuszajc ich do pracy po kilkanacie godzin na dob.

W tym kontekcie zestawienie tuacza-emigranta, ktry musia opuci swj kraj i yje wrd obcych, wrogich ludzi daleko od miejsca gdzie si urodzi i wychowa, daleko od swojej rodziny ktrej nie ma szansy odwiedza, i ktry walczy eby nie umrze z godu, walczy tak jak potrafi, on nie skoczy uniwersytetw, tatu nie da mu miliona dolarw na rozruch biznesu, znajomi tatusia nie zaatwili mu pracy w dobrej firmie, on ma jeden wybr – zdechn z godu albo handlowa podrbkami – ot zestawienie go z korporacj, ktr ?okrada? jest absurdalne, wiadczy o tym jak krzywo, nieprecyzyjnie i niesprawiedliwie widzimy wiat. Jak go nie znamy, nie rozumiemy, i zna nie chcemy.

Oczywicie, mona wytoczy argument z innej beczki: podrbki s produkowane w Chinach, masowo, bez przestrzegania adnych norm. Chiny zatruwaj planet gorzej ni wszystkie zachodnie korporacje razem wzite. Nabywcy podrbek maj due szanse na wdychanie toksyn. Wszystko to prawda. Ale czy za to mamy czowieka zastrzeli? O wiele sensowniej w takim razie byoby zbombardowa Chiny. Tylko e to wymagaoby odwagi.

Zastrzelenie biedaka natomiast adnej odwagi nie wymaga. Jest aktem tchrzostwa. Jest typowym przeniesieniem agresji na ofiar zastpcz. Mordem rytualnym. Jak twierdzi Ren Girard: ofiara mordu, zanim stanie si kozem ofiarnym prymitywnej spoecznoci, zostaje przez t spoeczno naznaczona.

Tutaj nawet nie byo potrzeby. Nigeryjczyk sam si naznaczy – rodzc si w innym kolorze ni my. Pamitacie ?Malowanego Ptaka? i t scen gdy jedna z postaci – prymitywny mieszkaniec jeszcze bardziej prymitywnej wioski gdzie w Europie rodkowej – apie szarego ptaka, maluje go na jaskrawe kolory i wypuszcza, a wwczas szare stado rzuca si na tak naznaczonego ptaka i go zadziobuje? To bya oczywicie scena symboliczna, udosownienie mechanizmu, w praktyce naznaczenie jest o wiele bardziej wyrafinowane, polega na przyklejaniu cech psychicznych osobnikowi, na ktrego chcemy skierowa agresj. I tutaj widzimy takie prby. Bo oprcz gosw, e to ?czarnuch?, widzimy ju prby doklejenia mu cech charakterologicznych, ktre s o tyle praktyczniejsze, e nie da si ich zweryfikowa czy obali.

A wic czarnuch jest nie tylko czarny. Czarnuch jest nieuczciwy (oczywicie w przeciwiestwie do nas, bo my, biali, jestemy uczciwi). ?Nie dajmy si wykorzystywa tym kolorowym nierobom!? To woanie przetacza si falami przez Europ. C mona temu woaniu przeciwstawi? Moe to zdanie, wypowiedziane kiedy cakiem serio i z miym umiechem przez prezenterk programu podrniczego, tak niby-dziennikark ktra w naszym imieniu poznaje wiat i nam go objania, a ktre to zdanie, z ca infantyln naiwnoci, odsania czarn stron naszej biaej uczciwoci. Dziennikarka, umiechajc si do kamery i poprawiajc wosy, powiedziaa: ?Dobra passa Liverpoolu i jego oszaamiajcy rozwj gospodarczy zaczy si w chwili gdy sta si on punktem przeadunkowym w transporcie niewolnikw z Afryki do Europy?.

Czytaj dalej

Artykuy

Bober ofiarny

Przy kadym nieszczciu konieczny jest kozio ofiarny. w redniowieczu jak bya epidemia to palono na stosie rzekome czarownice, ktre j ?wywoay?, a teraz widzimy to samo zjawisko – szukanie koza ofiarnego.

Czy bobry spowodoway ulew? Czy bobry s winne, e ludzie buduj domy na polderach? Czy bobry s przyczyn zachannoci deweloperw, gupoty urzdnikw, bezmylnoci, braku wyobrani, lenistwa mylowego gatunku homo sapiens? Nie. Ale za to na bobry atwo zrzuci win – bo nie mog si wytumaczy, nie mog mwi, krzycze, protestowa, walczy o swoje prawa, nie maj swoich przedstawicieli w parlamencie. No i mona do nich strzela. C atwiejszego? I c za gratka dla myliwych: nie udao si postrzela do zwierzt w zoo przy okazji powodzi, to moe chocia uda si skorzysta z okazji i pozabija troch bobrw.

Bobry s najmniej winne – ale najwicej zapac. Bo taka ju jest natura czowieka, e zawsze wybierze wariant najbardziej tchrzliwy i pody i zemci si na najsabszych. Nagonka na bobry to typowa agresja przeniesiona – nie moemy si wyy na powodzi, nie moemy si wyy na sobie samych – wic znalelimy bezbronne zwierztko, obarczylimy je win, napitnowalimy – i teraz moemy je rozstrzela.

Czytaj dalej

Artykuy

Zastanawiam si czy policja w Polsce przestrzega prawa. Wczoraj po Marszu Wyzwolenia Konopi w ruch poszy gumowe kule, byo paowanie, podobno by i gaz zawicy. Polscy ?paarze? lubi sobie uly, czytaj ?paowa?, ow manifestacj siy traktujc jako sport. Naparzanka z ewentualnymi wrogami zwykle si im podoba. O ideologiach i mentalnoci polskich policjantw sporo sucham od znajomych- nie jest ona inna od narodowo-konserwatywnego mainstreamu. Znaczna cz policjantw jest nietolerancyjna i konserwatywna.

Od czasu wyroku Trybunau Konstytucyjnego wiemy e obywatele maj prawo si zebra na ?demonstracj spontaniczn?. W wietle wyroku demonstracje spontaniczne, odbywajce si bez uprzedniej zgody organu gminy, s legalne, o ile uzyskanie zgody miejscowych wadz w danym czasie od zaistnienia zdarzenia nie byo moliwe na czas. Okolicznoci t byo zatrzymanie jednej osoby podczas marszu (jak wynika z informacji jakie zebraem).

Jak pisz organizatorzy innej niedawnej demonstracji spontanicznej w sprawie zabitego Maxwella I., demonstracja spontaniczna nie bdc zarejestrowana, jest jednoczenie legalna. Obowizuje wykadnia wyroku Trybunau Konstytucyjnego dotyczcego sprawy Dariusza Szweda. Atak policji na zebranych pod komisariatem na Wilczej by naruszeniem prawa i klasycznym policyjnym szukaniem zaczepki. Polska policja jak zawsze lubi pokazywa kto tu rzdzi, i kto stoi ponad prawem. Oczywicie, jak si atakuje protestujcych ludzi, to okazuje si e s i tacy ktrzy podnios rk na przedstawiciela rzdu (zapewne agresorem jest kady, kto odway si protestowa). Zatrzymano 35 osb. Rzd wic ma co robi. A rzdowe media- o czym pisa.

O wydarzeniach na Wilczej dobiegy mnie jedynie strzpy informacji. Osob mwic przez megafon na filmie podobno potem policjanci wlekli po betonie. O ile sama idea zatrzymywania osb za posiadanie narkotykw mikkich jest egzotyk krajw bardzo katolickich, to trudno si dziwi protestom w obronie zatrzymanych za takie czyny osb. Policja ktra naciga prawo i atakuje zgromadzonych pokojowo protestujcych jest niczym innym jak dawnym ZOMO, dzi paujcym inne rodzaje opozycji.

Film 1- sam atak:

http://qik.com/video/6983574

Film 2:

http://www.youtube.com/watch?v=JtKOe44OyR8&feature=related

Kolejne filmy:

http://www.youtube.com/watch?v=uahLmjWVv1I&feature=related

opr.

af/ Merkuriusz Warszawa

Czytaj dalej

Artykuy

Na Marszu Wyzwolenia Konopi 2010 trwa sielska, piknikowa atmosfera. Pogoda dopisaa mimo majowego chodu. Obowizkowy strj na dzisiejszy marsz to wyczesana bluza dresowa, jakie skejtowe buty. Wszystko kolorowe. Polskie dresy powstay, wyszy na ulice by pokaza kim s. Ludmi, zwykle i czstokro bardziej rozgarnitymi ni rzdzcy nimi politycy. Polskie dresy tworz kultur, tworz wikszo kultury w tym kraju. Ale totalitarny rzd ultrakatolikw i narodowych socjalistw ich marginalizuje.

wiata jednak nie zmieni. wiat jest tu baunsujc do majowej pogody. ywy przykad e Polska, ta Polska przyszoci potrafi obywatelsko si jeszcze zjednoczy. Jeszcze Polska nie umara, pki smay si tu dointy i babilonem nazywa obecny rzd. Jaki dziwny, rzd ludzi ktrzy wydawali si normalni, nieskorumpoiwali, a zmasakrowali si w tym caym bagnie. Teraz znw wszystko przegnio, ukadami, wizami monopolistycznymi dawicymi gospodark. wietny przykad to PKP. Wszystko od wiceministra w d to ludzie z dawnego monopolu, z dawnego molocha. Publicyci nakazuj ich porozsadza. Jak niegrzeczne dzieci w klasie, ale rzd udaje e nie, e jest spoko.

W Polsce mamy wci monopol energetyczny. Mamy fatalne, skomercjalizowane media publiczne, jak cierwojad erujce na najniszej rozrywce. A wiarygodno tego jest taka e jak si wypowiedziaem krytycznie o Kaczyskim do programu TVP, to mnie wycili z filmu. To bya jaka pani Stankiewicz, co tak sobie film zmiksowaa jak jej politycznie pasowao. To nie s media, to jest oszustwo. Tak jest w tej Polsce, mgbym wicej opowiada, tylko e akurat dzi wol sobie pobaunsowa do majowej pogody wraz z kilkoma tysicami polskich dresw i osiedlowcw. Bo jestem jednym z nich.

Jah bless.

Ras Fufu dla Merkuriusz Warszawa

Czytaj dalej

Artykuy

Wsplnota Ras Tafari Warszawa zaprasza na Marsz Wyzwolenia Konopi 2010 w sobot, 29 maja 2010. Organizatorem marszu jest ruch Inicjatywa Wolne Konopie. Uprasza si o przygotowanie stosownych transparentw. Spotkanie o godzinie 15.00 pod Paacem Kultury i Nauki. Przewidziano platformy muzyczne i rozlicznych czoowych didejw kraju. Po marszu- rozliczne afterparties.

Czytaj dalej

Z blogw

rodek kampanii wyborczej. Dziwnej, w cieniu katastrofy smoleskiej i na waach kolejnej powodzi stulecia, ale jednak kampanii. Bronisaw Komorowski prowadzi j w cieniu Donalda Tuska, inni kandydaci w cieniu Bronisawa Komorowskiego, a Jarosaw Kaczyski, w milczeniu, w cieniu swojego tragicznie zmarego brata. Chciaby by moe inaczej, ale jego specjalici od spraw wizerunku odradzaj mu zbyt czste i wylewne wypowiedzi. Poza tymi, gdzie trudne pytania, o program i wizj prezydentury raczej nie padn. Trudno tego rodzaju pyta oczekiwa ze strony blogerw, poniewa Salonie24 specjalnie w krytykw Jarosawa Kaczyskiego i jego brata nie obrs, trudno tego oczekiwa od redaktora ?Gocia Niedzielnego?. A tak naprawd trudno oczekiwa jasnych i klarownych odpowiedzi od samego szefa PiS-u. I wanie na kandydatur Kaczyskiego naley patrze przez pryzmat jego formacji politycznej, bo dla kadego politycznego i paryjnego lidera wybory prezydenckie s ?rozbiegwk? do wyborw parlamentarnych. I dlatego Kaczyskiego mona i trzeba ocenia nie przez pryzmat tego co mwi (albo jak milczy?), ale przez jego ju dwudziestoletnie dokonania na scenie politycznej. I trzeba si spyta, czy ma on kwalifikacje do sprawowania urzdu, ktry przy obecnych zapisach konstytucyjnych ma powany wpyw na wadz wykonawcz.

Wydawa by si mogo, e atmosfera po katastrofie smoleskiej i w obliczu powodzi pustoszcej kraj bdzie sprzyjaa Jarosawowi Kaczyskiemu. To przecie polityk, ktry swoj pozycj w duym stopniu budowa na emocjach, na fermencie spoecznym, na negacji porzdku spoecznego. Tak przecie byo w roku 2005, kiedy afera Rywina wypromowaa w duym stopniu jego brata, jego samego i ide tak zwanej IV RP. Jarosaw Kaczyski powinien sta si now nadziej dla ?zgnbionych? Polakw, ale okazuje si, jak pokazuj sondae, nie chc oni mu da nastpnej szansy. Nie drugiej, tylko kolejnej, nie zapomnijmy przecie, e przegra on po kolei wybory samorzdowe, przedwczesne parlamentarne w 2007 roku i zeszoroczne do Parlamentu Europejskiego. Szkoda, e przed decyzj o kandydowaniu on sam i ci, ktrzy go popychali nie zrobili jednak solidnego bilansu ostatnich 5 lat dziaalnoci braci Kaczyskich i ich formacji.

Jarosaw Kaczyski nie zostanie prezydentem. Chyba, e nastpi jaki wyjtkowy kataklizm w kampanii Bronisawa Komorowskiego, ale od czasu, kiedy zaangaowa si w ni Donald Tusk, nie liczybym na to. Prawo i Sprawiedliwo nie wrci te do wadzy w przyszym roku, a jej realny jego wpyw na polsk polityk skoczy si wraz z wyborami parlamentarnymi.
Warto si zastanowi, dlaczego tak si dzieje.
Podstawow spraw jest to, e Jarosaw Kaczyski nie ma prawdziwego programu politycznego i spoecznego. Jego projekt tak zwanej IV RP to wydmuszka intelektualna, zlepek prostych i prostackich przemyle, ubranych w demagogiczne hasa (?Polska socjalna?, ?Polska solidarna?). Ten projekt budowany przez historyka ? amatora, Kaczyskiego i socjologa, Ludwika Dorna, by zbitk rnych teorii post pisudczykowskich, endeckich, zabarwionych hasami narodowo ? katolickimi. Na to wszystko narzucona bya fascynacja Kaczyskiego gaullizmem i podlane to jest sosem populizmu. A do realizacji tego ?czego? miay suy tanie socjotechniczne metody. Teoria ta zostaa ?zgrana? ju w roku 2007, ale jej echo wraca cay czas. I Kaczyski wprawdzie prbuje si od niej odci (czyli odci si od swojej politycznej przeszoci), ale jest ona doskonaym ?straszakiem? dla jego przeciwnikw. Kaczyskie nie ma i nie mia nigdy realnych programw dla wyborcy inteligenckiego i modziey. A to jest wyborca, w ktrego naley inwestowa, to jest ta cz spoeczestwa, ktra nadaje ton dyspucie spoecznej i jest przyszoci rozwoju Polski.

Panuje przekonanie, e PiS to partia obciachu i dezestablishmentu ? w sensie kulturowym i intelektualnym ? nie zawsze i nie do koca prawdziwe, ale rzutujce na oblicze kandydata. To wszystko z kolej ma wpyw na media i orodki opiniotwrcze, ktre nigdy obu braci Kaczyskich nie dyy estym. Nie jest jednak prawd, e to media s gwn sia sprawcz zego wizerunku partii i samego Kaczyskiego ? to on i jego pomysy ci jego partii. PiS jest przede wszystkim parti antyinteligenck, przecie po koalicji z LPR i Samoobron. Kaczyski wiadomie stan na czele grup spoecznych ?pokrzywdzonych i oszukanych?, przeciwstawiajc ich elitom spoecznym. Nie byo wic przypadkiem, e jednym z pierwszych miejsc, gdzie Jarosaw Kaczyski pojecha na wiec, by Raci i spotkanie z rolnikami. Po wyborach w 2007 roku PiS sta si parti zamknitego krgu wyborcw, o co raz mniejszej skali oddziaywania. Do dnia katastrofy pod Smoleskiem jedynym powanym kapitaem PiS by Lech Kaczyski i jego prawo veta. Kaczyski usiowa wprawdzie zmieni oblicze swojej partii, ale byy to dziaania czysto marketingowe, bez adnych realiw i projektw. Program dla inteligencji, program dla modziey, wszystkie programy tworzone w gowie szefa PiS ? to tylko sowa, be adnej zawartoci intelektualnej, bez spjnej myli przewodniej, to tylko mity.

Na kongresie partyjnym w odzi, w roku 2006, Jarosaw Kaczyski powiedzia, e PiS nie jest nie jest parti antyinteligenck. Zaproponowa, aby inteligencja wczya si w tworzenie nowego pastwa, pastwa republikaskiego. Stwierdzi, e do budowy tego nowego pastwa jest konieczne stworzenie nowego inteligenta. Takiego, ktry bdzie podziela pogldy i ideay tworzonej z mozoem i w pocie czoa IV RP. Zapachniao to ju wtedy ide ?nowego czowieka?, ze starych, dobrych czasw komunistycznych. Ju wtedy, w 2006 roku, wida byo wyranie, e inteligencja bya potrzebna tylko jako kwiatek do koucha ? uwaano, e wyborw nie wygrywa si gosami inteligencji, lecz gosami tych, ktrym mona sprzeda hasa bez pokrycia. Kaczyskiemu nigdy nie chodzio o inteligencj, jako grup spoeczn, jako rodowisko, ktre bdzie popierao jego, jego program spoeczny, program polityczny dla pastwa i obywateli. Jemu marzyo si uksztatowanie ?nowego czowieka?, nowego Polaka i inteligenta, ktry bdzie myla tak jak on, ktry bdzie dziaa w ramach jego programu. Potwierdza to wielokrotnie sowami, e istnieje konieczno przedstawienia nowej formuy polskiej inteligencji.

Jarosaw Kaczyski nie nadaje si na stanowisko prezydenta rwnie z innych powodw. Jest on nie tylko amatorem politycznym, nie posiadajcym nie tylko odpowiedniej wiedzy i potencjau intelektualnego. Jest graczem i manipulatorem spoecznym, ktry nie rozumie nie tylko wspczesnego, nowoczesnego wiata, ale rwnie mechanizmw spoecznych i socjologicznych, jakie dziaaj w spoeczestwie. Kaczyski nie rozumie i nie umie posugiwa si metodami nowoczesnymi wspczesnego polityka ? i inteligenta. To nie jest czowiek i polityk XXI wieku. Kaczyskiemu i jego otoczeniu, jego partii brakuje po prostu zrozumienia, e inteligencja to take kwestia umiejtnoci nawizywania relacji spoecznych, na tworzeniu nowych kanaw komunikacji, na umiejtnoci przezwyciania stereotypw i negatywnych emocji. Kaczyski zbudowa sobie tak ogromny elektorat negatywny, wanie wrd modej inteligencji, klasy redniej, tego rodowiska, ktre bdzie ksztatowao przyszo Polski, e jego szanse na odbudow poparcia s minimalne.
Kiedy w roku 2005 Kaczyski doszed do wadzy, mia ogromny kapita zaufania. Take zaufania po stronie wyborcw modych i zwolennikw Platformy Obywatelskiej. Wynik wyborczy obu partii, to bya premia za to, e obie stworz koalicj rzdow, e w Polsce nastpi co na ksztat oywczego ?change? polskiej polityki. Jednak kiedy usiad do stou z ?Samoobron? i Lig Polskich Rodzin ? ju wtedy byo wiadome, e ten kapita zaufania zostanie szybko roztrwoniony.
Kaczyski nie zna si na sprawach gospodarczych, nie zna si rwnie na sprawach spoecznych i socjologii spoecznej. Gdyby rozumia mechanizmy spoeczne, to by wiedzia, e jego rzdy mona byo oprze na kapitale spoecznym, jaki zaczyna si wtedy tworzy. Szef PiS mia zaufanie olbrzymich grup spoecznych i wystarczyo tylko to zaufanie powikszy, z multiplikowa na inne grupy spoeczne, stworzy sie powiza i porozumienia spoecznego. Zamiast jednak tworzy sie porozumienia i wsplnoty obywatelskiej ? Kaczyski poszed drog wprost przeciwn ? zacz dzieli spoeczestwo na ?swoich? i ?onych?. Po prawie dwudziestu latach od czasu politycznej transformacji Okrgego Stou, znw w Polsce zaczto mwi ?my? i ?oni?.

Jarosaw Kaczyski nie jest czowiekiem kompromisu, budowy, lecz czowiekiem walki i destrukcji.
Nie wiem, czy dane bdzie dziennikarzom, mediom przeprowadzi z Jarosawem Kaczyskim powan dyskusj. Nie wiem, czy uda mu si zada pytania nie tylko nie stojc, do czego zawsze wzywa na prasowych briefingach, ale nawet nie przyklkajc przed nim. Ale wyborcom jednak naley si kilka odpowiedzi i informacji. Poniewa pamitaj oni, jak wygldaa Polska za czasw jego rzdw.

Jeeli Jarosaw Kaczyski odci si od idei IV RP, to warto by si go zapyta, jakie jest teraz rwnie jego zdanie co do takich tematw, jak lustracja, dekomunizacja. Nie licz, e zrezygnuje z tych tematw, ale warto wiedzie, czy bdzie dziaa zgodnie z z konstytucj i ustawami, nie naruszajc praw obywatelskich i rwnoci wobec prawa kadego obywatela.
Prawo i Sprawiedliwo ju dwukrotnie przedstawio wasne projekty konstytucyjne. W obu nich mona znale zachwianie proporcji pomidzy wadz ustawodawcz, wykonawcz i sdownicz, a take znaczn zmian roli prezydenta w porzdku prawnym. W zwizku z tym trzeba by si spyta, czy Jarosaw Kaczyski bdzie respektowa porzdek demokratyczny, w tym zasad trjpodziau i wzajemnej autonomii wadz pastwowych.? Czy porzuci projekty prawne ograniczajce niezaleno polskich sdw i trybunaw?

Warto aby dziennikarze zapytali si Pana Prezesa, jak zapatruje si on na odpolitycznienie mediw publicznych? Czy zgodzi si na pozbycie si (cznie oczywicie z innymi formacjami politycznymi) wpywu na ich dziaalno? Ta sprawa dotyczy zreszt rwnie innych sfer ycia publicznego, przede wszystkim administracji pastwa.

Polityka zagraniczna Lecha Kaczyskiego, po jej ?podliczeniu? jawi si jako jedno pasmo poraek. Warto wic spyta Jarosawa Kaczyskiego, jaki jest jego stosunek do prymatu rzdu w ksztatowaniu polityki zagranicznej, na wszystkich frontach? Czy bdzie dobrym polskim ambasadorem i dyplomat, czy jednak bdzie Polakw tylko ambarasowa swoim zachowaniem?
Warto rwnie zna stanowisko kandydata w takich sprawach jak pozycja i rola Kocioa Katolickiego w pastwie, sprawy zwizane z in vitro i ustaw bioetyczn, jego stosunek do mniejszoci seksualnych, etnicznych, religijnych. To wszystko zamyka si w szeroko rozumianych prawach obywatela.

A przede wszystkim, czy bdzie przestrzega praw demokracji i szanowa Konstytucj RP, na ktr miaby skada przysig. Przed obywatelami, pastwem ? a na kocu przed Bogiem i samym sob.

Wszystko to s proste pytania. Warto zadawa takie pytania, bo im bardziej zawie odpowiedzi, tym mniej wiarygodny kandydat.

Azrael

??????

Felieton opublikowany na portalu MojeOpinie.pl

Czytaj dalej

Z blogw

Penicy obowizki prezydenta i kandydat PO na prezydenta Bronisaw Komorowski znany jest ze swoich wpadek i niefortunnych wypowiedzi oraz tego, e zbyt gorliwie wykorzystuje przypisane temu stanowisku prerogatywy, aby przepchn korzystne dla swojej macierzystej partii ustawy i decyzje kadrowe. Tym bardziej pozytywnie zaskakuje jego dzisiejsze owiadczenie, i na stanowisko prezesa NBP bdzie promowa kandydatur Marka Belki.

Decyzj Bronisawa Komorowskiego chodno przyjli partyjni koledzy oraz sam premier Tusk, ktremu przed kamerami trudno byo ukry zdenerwowanie, gdy mwi, e penicy obowizki prezydenta marszaek nie konsultowa z nim kandydatury Marka Belki.

Wszak konsultowa z rzdem nie musi. Tym bardziej, e Marek Belka to kandydat kontrowersyjny. Co nie zmienia faktu, e naprawd bardzo dobry. Gdyby to ode mnie zaleao, sam proponowabym wanie jego kandydatur. Nie mam wtpliwoci, e byby on bardzo dobrym prezesem NBP, ma ku temu i zdolnoci, i niezbdne kompetencje.

Abstrahujc od perspektywy uszczknicia kilku gosw z elektoratu lewicy, powoanie na stanowisko prezesa NBP kogo z poza partyjnej wierchuszki jest dla Platformy wietn okazj na przeamanie wizerunku monolitu, na ktry sobie zapracowaa.

Jest tylko jedno mae ale. Nie uwaam za suszne, aby kto, kto prezydenta jedynie zastpuje i jednoczenie ubiega si o jego fotel w wyborach, podejmowa pospiesznie tak wane decyzje kadrowe. Cho kandydatura Marka Belki faktycznie jest pierwszorzdna i celna, powinna zosta parlamentowi przedstawiona dopiero po rozstrzygniciu si wyborw. Prerogatyw nie naley naduywa.
No chyba, e marszaek Komorowski boi si, e po wyborach nie bdzie mia takich moliwo, jak dzi.

Czytaj dalej