Artykuy

Dzie bez samochodu

?Polska w budowie? – pocigi pokonuj te same trasy w coraz duszym czasie, rowery traktowane s po macoszemu, pieszych prbuje spycha si pod ziemi albo zmusza do wchodzenia na kadki. 22 wrzenia bdziemy udowadnia, e mona inaczej ? e transport zbiorowy: koleje, metro, tramwaje i autobusy, a take nowoczesna polityka ruchu pieszego i rowerowego maj sens.

Co wicej ? nawet w transporcie mona stosowa zasad ?lepiej zapobiega ni leczy? – lepiej planujc nasze miasta.

Dariusz Szwed wraz z zaprzyjanionymi dziaaczami i dziaaczkami organizacji pozarzdowych rozpoczli akcj o 10.30 na placu targowym przy ul. Dbrowskiego w Owicimiu. Stamtd udali si na dworzec w Owicimiu. O godzinie 12.17 wsiedli z naszymi rowerami do pocigu w kierunku Krakowa, by wysi z niego o godzinie 13:00 w Chrzanowie.

Podczas jazdy Dariusz Szwed opowiada o tym, jak w zdrowy i nowoczesny sposb, po europejsku, naley czy transport rowerowy i kolejowy. Rozmawia take z podrujcymi o stanie Maopolskiej kolei. Akcje zakoczono spotkaniem z mieszkacami na rynku w Trzebini.

Czytaj dalej

Reklamy
Artykuy

Liczby si nie sprawdziy, uczy Max Otte, niemiecki guru ekonomii, jeden z nielicznych ktrzy w por przepowiadali kryzys (w wydanej w 2006 roku ksice „Der Crash kommt” trafnie przepowiedzia e wybuchnie baka spekulacji nieruchomociami i rynku subprime).

Otte mwi: liczby s tylko wynikami procesw na rynku, i s faszowalne. Ja te, zarzdzajc dziaalnoci gospodarcz, na liczby patrz jako na wyniki, i nigdy nie mwibym o kryzysie finansowym, przyczyny le zwykle gdzie indziej, co tez przerabiam w pracy zawodowej. Otte na pierwszych 150 stronach daje przykady szeregu faszerstw gospodarczych z nader wielu bran. A to oszukiway sklepy dyskontowe, sprzedajc produkty nader nietrwae, a ktrychto stosunek cakowitych kosztw uywania do ceny by duo bardziej niekorzystny ni w przypadku wyej wycenianych produktw poprawnej jakoci.

Podawa przykady metod faszowania i pompowania bilansw firm, ich banalnie prostego oczyszczania z „toksycznych pozycji”. Pokazywa jak atwo jest faszowa i manipulowa oficjalne rzdowe statystyki, choby bezrobocia czy inflacji. Przedstawia, jak pne i puste okazay si obietnice politykw jeli chodzi o posprztanie po kryzysie. Jego przyczyn nie uleczono, pacjent jest nadal chory.

Take w Polsce nikt nie dochodzi, czy Polacy per se s w stanie spaci swoje zobowizania. Tych po stronie pastwa mamy ju bodaj 80 tysicy na gow mieszkaca rocznie, co daje odsetki w wysokoci kilku tysicy rocznie, trwale zmniejszajcych nasz konsumpcj dzi. Tych danych nie podaje si oficjalnie, cho ich lwi cz stanowi ksigowo jak najbardziej realne i zapadalne zobowizania do przyszych rent i emerytur obecnie pracujcych. A w problem zaduenia explicite i implicite jest dobrym przykadem manipulowania danymi statystycznymi przez, ach, jake obudnych, politykw.

Trudno o lepszy przykad piramidy finansowej ni obecny system wiadcze rentowych i emerytalnych. Pastwo polskie zabrania tworzenia takich struktur podmiotom prywatnym, jedak samo takie tworzy. Piramidy tworz si te niejawnie, jakie sytemy grupowych zakupw, tajnie przekazywane, oferuj budowane piramidalnie systemy wynagrodze. Zwykli ludzie, studenci, zamieniaj si w naganiaczy tajemniczych piramid dziwnych, bo ukrytych, korporacji. Pamitacie jak premier Tusk sta na tle mapy czerwonego oceanu gospodarczego zwoju, szefujc jednej z dwch zielonych wysp. Drug z tych „zielonych” wwczas wysp bya Grecja, znana skdind z nader kreatywnych urzdnikw statystycznych.

Budowa polskiej infrastruktury jest nader kosztowna, plany s maniakalno- pompatyczne, godne choby Hitlera. Koszty s wygrowane w europejskim porwnaniu. Cz infrastruktury jest bezsensownie dublowana, kosztem setek milionw czy kilku miliardw. Nowe inwestycje czsto tworz bardzo niewielk warto dodan: jaki efekt niesie wymiana torw pozwalajcych pocigom kursowa 140 km/h na tory pozwalajce kursowa o 20 km na godzin szybciej? Albo przebudowa drogi bez podniesienia bezpieczestwa (i zmniejszenia jej kosztw cakowitych) poprzez budow bezkolizyjnych skrzyowa dwupoziomowych? rdem idcego w dziesitki czy setki miliardw monumentalnego marnotrawstwa jest nie tylko zawodno rynku mediw (ubogi rynek reklam moe utrzyma niemal jedynie tabloidy, gdzie nie ma miejsca na niszowe tematy).

Problemem jest ju sam skrajnie, wysoce upolityczniony proces oceny inwestycji infrastrukturalnych i ustawiania ich w kolejnoci stopy zwrotu z inwestycji. Wwczas mae projekty mogyby si okaza znacznie bardziej sensowne od wielkich, megalomaskich inwestycji, na ktrych mona przeci wstg w blasku fleszy prorzdowych mediw, ale z ktrych korzyci dla gospodarki moe nie by. W wielu firmach je wykonujcych trzeba zreszt tkwi w szczeglnym, skrajnie korupcyjnym guanxi- sieci wzajemnych powiza, czsto dziaajcych na zasadzie wzajemnoci.

Sektor pastwowy w Polsce jest otoczony miriad firm konsultingowych, stojcych na styku polityki i biznesu. S cae sektory biznesu, gdzie politycznie umocowane konsultingi zdominoway cay rynek, a to co produkuj jest niedostpne opinii publicznej. Szefowie firm konsultingowych publicznie potrafi powiadcza za stan niezgodny z faktycznym, zapewne nie za darmo. Obecny rzd na odchodne uchwali ustaw jeszcze cilej zasaniajc opiniii publicznej szanse poznania wielu procedur i dokumentw.

Tymczasem opacane sowicie podmioty s obecne choby na rynku mediw, czy to jako wydawcy, czy to jako eksperci wypowiadajcy si rzekomo w imieniu szeroko pojtej publicznoci. Czasem widzowie obserwuj ledwie twarz, niewiadomi caego zoonego guanxi ktra powoduje e ta a nie inna osoba stale zajmuje miejsce mdrca przed kamer.

W Polsce wok przedsibiorstw medialnych gromadz si cae tabuny ekspertw. Niektrzy, o dziwo, s opacani za wystpy na wizji, choby eksperci od lotnictwa po katastrofie smoleskiej, co jest do kuriozaln praktyk, czyni bowiem z osb wygaszajcych opinie osoby uzalenione finansowo od wydawcy danego medium. Jako niezaleni s pokazywani eksperci czerpicy swoje gae niemal wycznie od sektora rzdowego. Niektrym, goszc nieprawd przeczc faktom z pozycji ekspertw, udawao si pogry przeciwnikw politycznych. Swojej przynalenoci partyjnej nie ujawniali, prezentowali si jako osoby niezalene.

W polskim yciu publicznym niewiele si mwi o tym kto z kim uprawia seks. Afera Dominique Strauss-Kahna, w mediach wystpujcego take jako Dr Strauss i Mr. Kahn, tudzie jako szympans w rui, przeorientowaa odbieranie mediw we Francji. Ofiar DSK pada dwukrotnie ju w przeszoci zgwacona w rodzinnym kraju gwinejska czarnoskra pokojwka z wycit echtaczk (pochodzia z religijnej islamskiej rodziny), w dodatku nie umiejca czyta ni pisa w jakimkolwiek jzyku.

Afera ujawnia e francuskie gwiazdy rzekomo niezalenych mediw okazay si licytowa i wspzawodniczy w zaliczaniu kolejnych politykw z czowek gazet. W Polsce moe by podobnie, take w wersji homoseksualnej, i take w przypadku homoseksualnych politykw partii konserwatywnych. Nie jest mie gdy dziennikarze rnie traktuj goci, bo z jednymi uprawiali seks, a z innymi nie.

Z kolei brytyjska afera Murdocha otworzya oczy na stosunki na styku rzd- media. Wielki potentat mediw przychodzi na herbatk do szefa tamtejszego rzdu tylnymi drzwiami. Niewygodny dla oskaronych wiadek, szobiznesowy wydawca „NotW”, nader nagle umar. Policja brytyjska nie znalaza w tym nic podejrzanego. Niestety, brytyjska policja bya w sprawie Murdocha jedn z trzech stron caej afery, istnialy „drzwi obrotowe” midzy koncernem Murdocha a caymi strukturami policji. Sprzedawano informacje.

Dzi media konkurencujne wobec imperium magnata poddaj w wtpliwo policyjn wersj wydarze na temat tej mierci. Rzd okaza si by silnie powizany z tabloidowym magnatem, a wymiana wraliwych dokadnych informacji trwaa w najlepsze, zapewne istniay te prezenty w drug stron. Murdoch zszarga swoje imi, z afery wyszed jako powiadczajcy nieprawd.

Polska wydaje si potrzebowa wielkiej afery. Odsaniajcej, tak jak afera Rywina, styk mediw i polityki, odsaniajcej jak medialne imperia zaatwiaj swoje interesy. I ona jest. Przecie Polska jest krajem gdzie napycha si miliardami kabz duopolowi, dwjce naziemnych nadawcw telewizyjnych, podczas gdy w wielu krajach naziemnie nadaje i ponad sto stacji TV. Afera medialna- przecie czysta korupcja, te ok. 15 miliardw przychodw wkadane w kiesze dwm wielkim sieciom, i to w sytuacji gdy podobnych duopoli ze wiec szuka w ju telewizyjnie ucyfrowionej Europie. Czy to nie skrajna korupcja? A jak mylicie, co rzd dostaje od tych stacji w zamian?

Czytaj dalej

Artykuy

Pokosiem rozpadu niemieckich rodowisk liberalnych mog by problemy finansowe polskiego czasopisma Libert. Niemieckie fundacje prowadzce take w Polsce dziaalno ideologiczn s finansowane z niemieckich dotacji, ktrych poziom jest wynikiem wyniku wyborczego. Prognozy dla niemieckich liberaw s katastrofalne: partia obrcia swj niedawny sukces w perzyn, moi niemieccy znajomi donosz o sondaowym poparciu poniej progu wyborczego. Dawnych liberalnych wyborcw odebray liberalne skrzyda innych wielkich partii politycznych RFN.

Dzisiaj skrt FDP jest artobliwie rozwijany jako ?Fast Drei Prozent?- Prawie Trzy Procent. Wyniki wyborcze w landach na poziomie 2,4 czy 2,7 % nikogo nie zaskakuj. Telewizyjni showmani zbieraj wpisy do ksig kondolencyjnych podszywajc si pod aktywistw partii (akcja ?FDP- Wir geben auf?. Partia nie zrealizowaa swoich obietnic po rekordowo wysokim wyniku wyborczym do parlamentu oglnokrajowego, i chyba do doszcztnie zawioda nadzieje wyborcw. Wewntrz FDP nie wida si realpolitycznej odnowy, za FDP jest postrzegana przez pryzmat na pewno antydemokratycznej polityki libijskiej. Gdy na Letnim Uniwersytecie Zielonych chiski blogger zauway e Niemcy zbliaj si do Chin i Sami mieszkacy Niemiec swoim ?liberalnym? ministrem wydawali si gboko zaenowani.

Niemieckie centroprawicowe FDP szczeglnie w rodowisku liberalnym stracio swj dawny presti. Nie dalej jak przedwczoraj chiski aktywista i blogger podczas wielkiej gali European Green Party zauway e Niemcy zbliaj si do Chin. Jako przykad poda przyczenie si Niemiec do grupy reimw postulujcych wstrzymanie si od interwencji w Libii. Do tej wypowiedzi na sali brawo bili chyba gwnie cudzoziemcy. Chiski internauta na dowd niemieckiej „zmiany stron” wymieni grup krajw ktre nie popary akcji przeciwko libijskiemu dyktatorowi Kaddafiemu, i trudno nie zauway w tej kontrowersyjnej dla demokratw decyzji rki niemieckiego ministra spraw zagranicznych z ramienia FDP. Niemieckie centroprawicowe FDP nawet w rodowisku liberalnym stracio swj dawny presti. Do tego dochodzi kuriozalna wsppraca rzdu RFN z reimem rosyjskim, czy nawet ambiwalentne stanowisko w sprawach polskich, np. wci niezrealizowanej polskiej demokratyzacji (vide pozycja kraju w rankingu Democracy Index).

Ciekawi mnie przyszo polskiego wydawnictwa Libert, finansowanego zreszt z wielu rnych garnkw, take poprzez fundacje niemieckie. Zastrzegam e paka po nim nie bd- wydawnictwu w mojej opinii nie udao si stworzy rodowiska ktre yoby swoim wasnym impetem. Platforma bloggerska nie zafunkcjonowaa, brak do niej linku z gwnej strony czasopisma. rodowisko to jest mniej otwarte ni bardziej konserwatywne rodowiska skupione wok portalu Salon24.pl. Inne portale w duo wikszym stopniu s otwarte na gosy szeregowych internautw, nawet jeli to oznacza propagowanie treci z ktrymi polemizuj twrcy danej inicjatywy medialnej.

?Libert? poszo w lady Gazety Wyborczej- stao si zamiast miejscem dyskusji rnych opcji, raczej gosem jednego rodowiska. Mwi si o demokratyzacji, ale waciciele portalu nie s wierni tym ideaom w praktyce. Demokracja to take sztuka debaty, i tej debaty nie wida na witrynie portalu. Sam tylko raz otrzymaem ustny feedback po opublikowaniu w owym portalu tekstu. Miaem wraenie e cieszy si on mniejsz popularnoci ni teksty zamieszczone na popularnych forach publicystycznych, dostaem mniejsza liczb komentarzy, odpowiedzi czytelnikw.

Wydaje si e jest to czasopismo kierowane do pewnego rodowiska ktre okrelibym jako na przykad rodowisko polskich ludzi mediw, mogcych si zaznajomi z innymi ideologiami politycznymi ni ideologie ludowe, agrarne, narodowe, konserwatywne, socjalistyczne, socdemokratyczne ju obecne w Polsce. Niemniej sama forma czasopisma- dugie formy pisane, brak wykorzystania memw, ikonografik, brak stylu okrelanego mianem ?pisania do sieci? czyni z niego medium niewspczesne, niedocierajce do modszych czytelnikw.

?Libert? nie zbudowao wok siebie rodowiska politycznego, i nie czuo takiej potrzeby by w ogle te tematy szerzej porusza… Spord jego publicystw tylko jedna osoba bya zainteresowana kandydowaniem w nadchodzcych wyborach goszc hasa typowe dla tego rodowiska poza Polsk. Ja osobicie miaem wraenie e Projekt Polska czy Liberte to ?nie s to progi na moje nogi?, podczas debat tego rodowiska miaem wraenie bycia ofiar agesizmu (modo wygldam mimo e mam ponad 30-tk) tudzie caej innej litanii uprzedze. Raz kuriozalnie poproszono mnie o skrcenie wypowiedzi do 30 sekund (mwiem o ekonomice miast w kontekcie prac amerykaskiego badacza Richarda Floridy).

Wielkim rozczarowaniem bya debata o ?Liberaowie o patriotyzmie? zorganizowana przez to rodowisko. Moj wypowied zestawiajc patriotyzm z altruizmem w zapisie debaty przeinaczono w mieszno, osoby na podium wydaway si zamroczone jak uzgodnion wczeniej lini ideow i w ogle byy niezdolne do debaty, ktra ze swojej definicji winna doprowadzi do oceny susznoci stanowiska. Nawet z publicznoci paday gosy e w przypadku liberaw jest to walka na obcym terytorium.

Kuriozalne dla mnie byy sentymenty tego rodowiska do polskich populistw i ludowcw spod znaku Platformy Obywatelskiej. Micha Boni wydawa si wrcz wzorem dla tych osb, mimo e jako polityk odnis porak, jego gos by w mniejszoci wrd fanw piki nonej i kultury masowej zasiedlajcych ludow przecie PO.

Libert w mojej opinii nie doprowadzio do renesansu rodowiska liberalnego w Polsce, ba, kultywowao podziay, stojc po konserwatywnej stronie tego niewielkiego rodowiska. Do tego: jako zwolennik nowych mediw redakcji „Libert” zarzuc e liberaom zafundowaa efektowny sarkofag na liberalne pomysy. Jeli miabym co wydawa na papierze, zdecydowabym si na format gazety codziennej, jaki „Berliner” ktry si przynajmniej wygodnie przeglda. A tak? Papierowa trumna.

By moe stan tego rodowiska by duo gorszy ni mogoby si wydawa, ale te rodowisko to kontynuowao do przykre tradycje zamknicia si na krytyk, kontynuowania neoliberalnej retoryki lat 70-tych nie uwzgldniajcej nowszego dorobku nauk ekonomicznych. Ju wiele dekad temu ekonomistw zajmowa ordoliberalizm, ywe s tematyki regulacji monopoli naturalnych, ba, jest to poowa wspczesnej literatury nauk ekonomicznych. Tymczasem ja jako ekonomista nie zagrzaem miejsca na tych amach.

Jaki bdzie los Libert czy Projektu Polska? Nie wiem, te organizacje moliwe e zmieni profil pod ktem oczekiwa ideologicznie innych donorw. W dziejach polskich liberaw takiego przeomu jeszcze nie byo. Czynniki zewntrzne sugeruj e na duszy okres, moliwe e caej dekady, zamyka si okres wsppracy z organizacjami niemieckimi. Z naszej perspektywy jest to strata znikoma- inicjatywa w ktrej dziaaem otrzymaa od tych organizacji jedynie kilkadziesit publikacji ktre rozdalimy na naszych spotkaniach publicznych. Ale chadeckie rodowiska zwizane z dawn Uni Wolnoci mog mie problemy finansowe. Ale- s te liberaowie australijscy, nowozelandzcy, holenderscy, brytyjscy. By moe to te inne grupy na nowo przywrc nadziej na rozwj polskim grupom liberalnym. Oby jednak nastpiy zmiany, i aby pojawio si dramatycznie wicej pluralizmu i otwartoci wewntrz takich grup jak wydawcy czasopisma Liberte czy w Projekcie Polska. Inaczej to rodowisko podzieli los niemieckiej FDP, i moliwe e niemal nikt nie dostrzee ich odejcia.

Czytaj dalej

transport

Jeszcze więcej motoryzacji

W polskich miastach giną tereny zielone, trawniki, pojawia się za to więcej miejsca dla samochodów osobowych. Poziom motoryzacji największych polskich miast dawno już przekroczył poziom Eur. Zachodniej. W 2008 r. na 1000 mieszkańców Polski przypadały 422 auta.Wg NIK w Warszawie na 1000 mieszkańców zarejestrowano 1189 samochodów (3 razy tyle co w stol. RFN), we Wrocławiu … Czytaj dalej