festiwal/Kultura

Winobranie? Czym się różni od Dnia Jagody?

(2007) Nasze miasto nie wiedzieć czemu za największe wydarzenie kulturalne obrało sobie lokalną odmianę Dnia Jagody czy też Dni Ogórków. A przecież mógłby już wrócić wielki międzynarodowy festiwal. Tyle wielkich polskich festiwali zrobiło come-back, może pora na Zieloną Górę? Żyję na co dzień w środowisku tutejszych artystów i młodzieży. I co widzę? Ludzi wyjeżdżających niemal … Czytaj dalej

festiwal/Kultura

Przykro tu wracać… O upadku festiwali w Zielonej Górze

Chciałbym zabrać głos w debacie o naszym mieście. Właśnie wróciłem z Płocka, gdzie wraz z przyjaciółmi wspólnie bawiliśmy się na festiwalu reggae. W ciągu ledwie dwóch lat festiwal w Płocku wyrósł na drugi najważniejszy festiwal reggae w kraju, aż 16 tysięcy fanów mimo kiepskiej pogody. Pole namiotowe wypchane tak że musiano je szybko powiększać. Festiwal … Czytaj dalej

festiwal/festiwal piosenki radzieckiej

Festiwalowy upiór powraca?

Dzisiaj słyszałem p. Łatwińskiego oraz jedną z SLD-wskich pań radnych jak się ekscytowali tym że festiwal piosenki radzieckiej (teraz już tylko rosyjskiej) powróci. A ja się pytam, dla kogo? Gdzie ta publiczność? Kto dziś słucha na co dzień rosyjskiej muzyki? Ja mam dwa-trzy kawałki, a słucham setek artystów. Znam tylko T.a.t.u („Nas nie dogoniat’ czy … Czytaj dalej

festiwal/festiwal piosenki radzieckiej

Witebski odpowiednik Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze ma się chyba o niebo lepiej…

Festiwal Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze miał swój odpowiednik w Witebsku na Białorusi (Festiwal Piosenki Polskiej). Moja ostatnia bytność w tym mieście potwierdziła iż tamtejszy brat naszego festiwalu ma się dobrze choć nieco tandetnie, w porę zmienił profil i nazwę na „Słowiański Bazar” (slavic bazaar) i zdecydowanie jest festiwalem międzynarodowym. por. http://festival.vitebsk.by/en/ A więc jednak … Czytaj dalej

festiwal/Kultura/zielona góra/zok

Marika chce się bawić

W Zielonej Górze pozostaną tylko „Kolorowe jarmarki”, jako impreza organizowana za miejskie pieniądze dla starszych pokoleń. Jeśli ktoś cierpi na „niedosyt młodej, świeżej sztuki”, tak jak Dorota Żuberek z lokalnego dodatku Gazety Wyborczej, to niech wyjedzie z Zielonej Góry śladem chyba wszystkich co zdolniejszych z mojego pokolenia. Żuberek pyta, czy naszym mieście” jest „embargo na … Czytaj dalej

festiwal/festiwal folkloru

O powołanie Lubuskiej Fundacji Festiwali

Zmartwiłem się awanturą wokół szefa RCAK, i pytam się o przyszłość Festiwalu Folkloru, jedynego znaczniejszego festiwalu jaki ostał się w Zielonej Górze, dziś i tak imprezy nudnej, z prawdziwym polskim folklorem nic nie mającym wspólnego. Znam bębniarzy, lub grających na didgeridoo- to jest obecny polski folklor, muzyka etniczna. Szkoda że tego na tym festiwalu nie … Czytaj dalej

festiwal/reggae/zielona góra

Epilog sprawy festiwalu reggae…

Po półtorej miesiąca oczekiwania na odpowiedź, pani dyrektor ZOK po telefonicznym przypomnieniu się stwierdziła że nie ma czasu, i odpowiedziała NIE. Dokument poniżej rozesłaliśmy mediom ale te sprawę przemilczały. a tak brzmi reggae jak ktoś nie wie: To miał być normalny prawdziwy festiwal muzyczny z promocją w całej Polsce, z miasteczkiem namiotowym, ściągający conajmniej kilkuset … Czytaj dalej