szkolnictwo wyższe

Kilka wrażeń z brytyjskich uczelni

Pamiętam jak przybyłem na swoją brytyjską uczelnię po raz pierwszy. Mój ośrodek badawczy, chyba najlepszy w Europie w tej dziedzinie, okazał się być połączonymi domkami jednorodzinnymi otoczonymi zwykłym trawnikiem. Cała uczelnia stanowiła połączenie typowych wielkich budynków dydaktycznych z osiedlem dwupiętrowych domów i kamienic, które uczelnia stopniowo wykupowała od prywatnych właścicieli.Ludzka skala, brak zadęcia na typową … Czytaj dalej