kuchnia/Kultura

Bazarowe wieści czyli uwaga na zmodyfikowane genetycznie truskawki

Wreszcie pełnia wiosny, można poszaleć na bazarze i w kuchni. Na bazar przy Halach Mirowskich chodzę z plecakiem. Ładuję w niego warzywa, robiąc wielkie zakupy raz na tydzień. Mimo że ma z 30- 40 litrów, miejsca nie starcza, wlokę dodatkwo wielkie siaty. Jakieś 20- 30 kg jedzenia. Wydaję średnio koło 100- 150 PLN. Wczoraj na … Czytaj dalej

Kultura/miasto

Kapitał kreatywny i klasa twórcza jako podstawowa siła napędowa miasta

Warto wspomnieć o teoriach kapitału kreatywnego, które propaguje m.in. Charles Landry, autor popularnego podręcznika „Sztuka tworzenia miast”. Odwołują się one do tezy, że podstawową grupą ludności jaką mozna uznać za miastotwórczą są osoby tworzące kulturę. Dopiero pojawienie się bohemy artystycznej miasta przyciąga kolejną grupę twórczego kapitału ludzkiego, które same nie tworzą kultury, ale ją w … Czytaj dalej

Kultura/transport

Jak dojechać? Jaka kultura w Zielonej Górze?

Jak dojechać? Zielona Góra nie będzie także stolicą regionu z obecnym systemem transportowym. Do Opola, miasta o takiej samej liczbie ludności jak Zielona Góra, koleją na poranny szczyt komunikacyjny do miasta dojeżdża wg badań niezależnego audytora 5700 osób (z tym że mają też po co dojeżdżać). W Zielonej Górze w porannym szczycie mowa jest o … Czytaj dalej

Kultura

Zamiera życie kulturalne

Oto tekst z RZG.PL: „Czy Zielona Góra to miasto, które zasypia po 22.00? Niestety corazczęściej słychać wśród mieszkańców i przyjezdnych głosy, że branża rozrywkowa wnaszym mieście kuleje. Z miesiąca na miesiąc zamykane są kolejne kluby, a nabrak lokali narzekają już nie tylko nastolatki i studenci, ale i 40-latki.„Jedyna rozrywka w okolicach Zielonej Góry to Skansen … Czytaj dalej

festiwal/Kultura

Winobranie? Czym się różni od Dnia Jagody?

(2007) Nasze miasto nie wiedzieć czemu za największe wydarzenie kulturalne obrało sobie lokalną odmianę Dnia Jagody czy też Dni Ogórków. A przecież mógłby już wrócić wielki międzynarodowy festiwal. Tyle wielkich polskich festiwali zrobiło come-back, może pora na Zieloną Górę? Żyję na co dzień w środowisku tutejszych artystów i młodzieży. I co widzę? Ludzi wyjeżdżających niemal … Czytaj dalej

festiwal/Kultura

Przykro tu wracać… O upadku festiwali w Zielonej Górze

Chciałbym zabrać głos w debacie o naszym mieście. Właśnie wróciłem z Płocka, gdzie wraz z przyjaciółmi wspólnie bawiliśmy się na festiwalu reggae. W ciągu ledwie dwóch lat festiwal w Płocku wyrósł na drugi najważniejszy festiwal reggae w kraju, aż 16 tysięcy fanów mimo kiepskiej pogody. Pole namiotowe wypchane tak że musiano je szybko powiększać. Festiwal … Czytaj dalej

Kultura/zielona góra

Bądźmy miastem spokojnej starości, skoro nie potrafimy inaczej

3 września 2007 roku. Szykuje się kolejny nudny wieczór w Zielonej Górze. Robimy więc to co zwykle. Z przyjaciółmi, z którymi bębniłem wczoraj, i dziś umawiam się na wspólne granie na bębnach na deptaku. Do tego zapraszam przez Internet wszystkich mi znanych tutejszych bębniarzy i rastamanów oraz piszę stosowną informację na lokalnym forum internetowym „Grono” … Czytaj dalej